Twoja wyszukiwarka

Tuesday, December 23, 2008

Święta już się zaczeĺy!





Cześć rodźinko :-)

Niestety, Adaś zapomniaĺ o budowy baĺwana pare minut po tym jak wyszĺam z domu, więc nie mam takiego zdjęcia dla was :-( Także nie mam zdjęcia z urodzin Ally, bo ona powiedziaĺa że tylko pare zrobiĺa i wszystkie i to brzydko wyszĺy. Ale mam zdjęcia z pierwszej imprezy świętowej – tej z mojej pracy. Ta blondynka to Samantha (Sammie) Sleevi, moja najlepsza kolerzanka. Pracujemy w tej samej kompanii, Crain’s Communication, specyficznie, Crain’s Chicago Business, ale w innych funkcjach. Ja prowadze prace badawcze i administróje stworzenie nowej strony internetowej dla naszej kompanii, a Sammie pisze artykuĺy o nieruchomośćiach, specificznie o wykluczeniach. Rodźinko, jak chcecie przejżeć teraźniejszą strone Crain’s, ona jest pod tym adresem internetowym: http://www.chicagobusiness.com

Za miesiąc albo dwa, strona nad którą pracuje będzie do tego dodana. To będzie strona wyĺącznie dla biznesowych kobiet w Chicago…napewno wam ogĺosze jak wreśćie będzie gotowa!

Nasza impreza z pracy byĺa super. Zjedliśmy pyszny obiad i deser i wszyscy się świetnie bawili. Tylko morze troszeczke za dużo winy polewali po szklankach (kompania wynajeĺa caĺą restauracje na wieczór i kelneży chodzili z butelkami i wszystkim ciągle dolewali) bo slyszaĺam że jeden męszczyzna musiaĺ być wyproszony z baru i musieli mu zamówić taxówke i go namówić aby wogule się zgodziĺ pojechać wreśćie do domu!! Ale jaja. Na drugi dzień nawet nie pamientaĺ co się staĺo, i napewno się wstydźiĺ przyjść do pracy.

W ostatni weekend chodźiĺam troche po sklepach I kupiĺam prezenty pod choinke. Ale nie mówie wam co, czyżby ktoś z mojej rodziny sie doczytal! Adaś i to już wywąchaĺ nie jeden, ale dwa prezenty które kupiĺam dla niego!! On chyba ma jakiś specialny nos do tego. Czy u was rodzeństwo też jest takie ciekawe?

Mój plan byĺ aby wysĺać wam życzenia razem z zdjęciem rodzinnym z Wigili, ale dopiero się zorientowaĺam że to przecież będzie za puźno! Jak my będziemy jeść to by już będziecie w stodoĺach rozmawiając z zwierzątkami ;-) Napewno i to zrobie dużo zdjęć, ale życzenia przekaże teraz:

Każdy już czym prędzej bieży,
by dołączyć do pasterzy.
I ja spieszę z życzeniami,
bo nie mogę być tam z wami.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
i niech dobroć wśród Was gości.
I niech Boga wielka moc na Was
spłynie w Świętą Noc.

Gdy nadejdą miłe Święta,
Niech ten wierszyk Wam przypomni,
Że o Wami ktoś pamięta,
Ktoś, kto w dali spędza Święta!



PaPa!

Żabka

PS - Agato! Ciebie oczywiśćie także witam do blogu :-) Bardzo się ciesze że czytasz (jakoś omineĺam to co ostatnio napisaĺaś aż do tej pory, jak się wruciĺam do komentarzy) Prosze pisz więcej o córeczce!!!

PSS - Kasia: Ally bardzo się ucieszyĺa i dziękuje Ci że ją zapamiętaĺaś!

Friday, December 19, 2008

Źima sie zjawiĺa






Cześć Sandra, Kasia, Ziuta, i inni czytelnicy! Dziękujemy za pozdrowienia. Bardzo sie ciesze że czytelnictwo rosnie :)

Ale dużo sie wydarzyĺo od mojego ostatniego pisma!!!!

U nas jesień sie zmieniĺa w źime, i ziemia jest teraz pokryta nie liśćmi a śniegiem. Mojego chĺopaka Tato zawsze dekoruje dom na święta Bożego Narodzenia wieczorem w listopadzie. Ani jeden z moich innych znajomych nie konkuróje z tyloma dekoracji ile on wystawia (i napewno nie my, zewnącz naszego domu ma tylko krótki sznurek swiateĺek rzucony na maĺe drzewko). Rok temu, mój Tato byĺ u Erica Taty I mu dokĺadaĺ dwa elektryczne bespieczniki aby mógĺ dostarczać energii do tych wszystkich swiacideĺek które wystawia. W tym roku musiaĺ pojechać dodać następne dwa! To co widać na zdjęciu to tylko część wszystkiego! Erica Tatowi udaĺo sie wystawić ozdoby akurat przed pierwszym dużym opadkiem śniegu. Ale byĺo w następny ranek biaĺo! Dobrze że zrobiĺam odrazu zdjęcie, bo potem poĺowe dekoracji nawet nie byĺo widać pod śniegiem. Ja rano wpakowaĺam stopy w grube skarpetki a potem w źimowe kozaki i jak doszĺam na stacje pociągową zrobiĺam pare zdjęć dla was.

To byĺo pare tygodni temu………teraz spadĺo jeszcze więcej śniegu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Aż tyle że skoĺy zostaĺy zamknięte i dzisiaj rano Adaś mógĺ spać ile chciaĺ. Ja, niestety, i to musiaĺam iść do pracy, ale powiedziaĺam Adaśiowi że dzisiaj MUŚI zbudować baĺwana abym mogĺa się nim z wami podzielić. Jutro wam przedstawie to zdjęcie i także opowiem więcej o imprezie na której byĺam w poniedziaĺek, przedstawioną przez moją prace, Crain’s Communication (mam zdjęcia!). AHA, i teraz mi sie przypomina że także byĺam na innej imprezie: mojej kolerzanki, Ally, 21 urodziny. U nas to jest zawsze oszalaĺy czas, bo wrescie ten kto ma urodziny skończyl wystarczająco lat aby po pierwszy raz pic legalnie alcohol. Ja nie miaĺam ze sobą aparatu fotograficznego, ale wiem że Ally miaĺa swój, i już jej wysyĺam SMSa aby mi zdjęcia natychmiast przesĺaĺa.



Wygląda na to że jutro będe pisać dużo o imprezach, więc także wróce się troche w czasie i napisze coś o ślubie Kasi i Krisa (Kasia, widze że jesteś o tym ciekawa ;-)

Także, Rodzinko, morzecie przez jeszcze tylko następne dwa tygodnie wejść na następującą strone aby zobaczyć wszystkie zdjęcia z ślubu zrobione przez profesionalnego fotografa:

http://www.fredfox.com

Naćiśnijcie LOGIN

Wpiszcie username: SKSKV

Wpiszcie password: VELASQUEZ

I znowu naćiśnijcie Log In

Potem na dole strony naciśnijcie VIEW INSTRUCTIONS a potem VIEW WEDDING PICTURES

I wtedy morzecie oglądać!! (Na górze strony widać kategorie a na dole strony są straĺki którymi morzeci sie poruszać w karzdej kategori)



Pa pa! Całusów sto dwa!

Żabka



P.S. – My jurz postawiliśy i ubraliśmy choinke, ale jeszcze będe pisać przed świętami więc rzyczeń jeszcze nie przesyĺam.

P.S.S. - Adaś to często wystawia język do zdjęć, ale dlaczego Mama to w tym zdjęciu także robi to nie wiem!

P.S.S.S – Pewnie wiecie, ale tylko przypominam że jak chcecie powiekrzyć zdjęcie to trzeba tylko na nie naćisnąć.

Tuesday, December 2, 2008

Zdjęcia!!!












Wreśćie!




Halo rodźinko!


Przepraszam że aż tak dľugo musieliście czekać na następne wiadomości!!! Mama przyleciaľa i przez pare dni pytaľam ciągle aby rodźinka się zgodźiľa na portret. Niestety ktoś się zawsze wymawiaľ (najczęściej Marcel, naprzykľad jak w Sobote powiedziaľ że dopiero wstaľ i nie jest gotowy do zdjęcia) a ja nie chciaľam znów napisać bez obiecanego portretu.


Wreście na swięto Thanksgiving się udaľo. Byliśmy u rodźiny Swiercz na tą okazje. Być może ktoś z was ich kiedyś poznaľ (pochodzą z Nysy)? Ich córka, Kasia, wľasnie wyszľa za mąż (widać ją w pierwszym zdjęciu z Wiadomości z Ameryki) i jej mąż, Kris, niedawno kópiľ nowy aparat. On wziąľ zdjęcie, potem mi przesľal, I teraz mogę się nim wreście z wami podzielić! Bardzo się ciesze z tego powodu, i przepraszam jeszcze raz że tak dľugo zeszľo.


Sandro, tobie najbardziej przepraszam bo wiem że już się nie mogľaś doczekać następnego komunikatu! Możliwe że jesteś, razem z rodźiną, moją jedyną czytelniczką! {:-O Więc mam nadzieje że mi wybaczysz i dalej będziesz wracać często do tej strony. Dziękuje Ci Sandro za wszystko co napisaľaś. Bardzo fajnie sie czyta – może też zaczniesz swój blog? Pomyśl o tym ;-) Fajnie by byľo.
Tym razem podam więcej zdjęć niż sľów – przecież zdjęcie jest warte milion slow – co nie? (Te powyrzej…)


XOXO


Żabka

Wednesday, November 19, 2008

Dalszy Ciąg…


Halo! Mam nadźeje że rodźinka w Polsce się cieszy wizytą Mamy. My tutaj jako tako przeżywamy, ale wszyscy już niecierpliwie czekamy na powrót naszej kochanej Mamusi!

Tato poważny, chodzi tam i spowrotem. Jak rozmawiam z Adaśiem, to zawsze wie dokładnie ile czasu zostało aż Mama przyleci. A Marcel tak tęskni za Mamy gotowaniem, wczoraj rano siedział przy stole i się pytał, “Czy jest możliwe dostać ból głowy od niedożywienia?”

Zanim Mama wyleciała, nalepiła mnóstwo pierogów żeby nam pomóc wytrzymać te dwa tygodnie. Niestety, na drógi dźien juź wszystkie znikneły! Wszyscy po troche zjedli (naprawde to były dosyć duże porcje), mój chłopak Erik też przyjechał na swoją porcje, jak zawsze, i ja na drógi dzień wziełam pare do pracy dla siebie i koleżanki. Jak wróciłam wieczorem z pracy juź było po wszystkim, ani jednego pieroga nie zostało.
Ale, pare dni później, rano szukałam coś w lodówce aby wźiąść do pracy, i schowana z tyłu była mała zakryta miseczka w której siedziały pyszne pierogi. Jackpot!!! Czułam się bardzo fortunna i szczęsliwie zjadłam moje ulubione danie w pracy na lunch.

Dopiero później się dowiedziałam że to Tato je tam schował specialnie dla Adasia. Ooops!

Ja też już nie moge się doczekać aż Mama wróci i znów będziemy pić rano kawke przed wyjśćiem do pracy. Także czekam na zdięcia I filmy z Polski! Wiem że jak Mama przyleci będzie miała dużo do pokazania.

W końcu, Rodzinko, przepraszam że nie mam zdjęcia wszystkich tak jak ostatnio obiecałam. Niestety, Mama wyleciała zanim moglam całą rodzinke zgromadzić na portret. Mogła bym poszukać coś starego (i to pewnie było by bardzo stare zdjęcie, bo prawde mówiąc rzadko WSZYSCY razem pozujemy na zdjęcia), ale myśle że teraźniejsze będzie dużo lepsze, i pare dni się jeszcze doczekamy, co nie?

XOXO Pa pa! Całusów sto dwa!

Żabka

PS – Cześć Sandro!!! Bardzo fajnie że odpisałaś. Teraz wiem że chociaż jedna osoba strone czyta ;-) Napisz więcej co u Ciebie słychać!

Monday, November 3, 2008

Witam!


Cześć Rodźinko!

Tu Patrycja (Żabka) Malinowska pisze. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i mam nadziejie że jesteście w dobrym humorze. Chyba za mną aż tak bardzo nie tęsknicie? ;-) Ale ja tak, bardzo się stęskiłam za Wami i za Polską, i mam nadzieje że w bliższej przyszłosci będę mogła wreście przylecieć.

W międzyczasie, zaczynam tą strone internetową abyśmy razem ze sobą mieli wiekszy contact. To co mielismy do tej pory to NAPEWNO nie wystarcza. Ufam że przez tą strone wreście będę wiedzieć co u Was slychać!!! Ja będę pisać często. Mam nadziejie że też znajdziecie czas w tygodniu zaglądnąć na stronke i (to jest najwarzniejsze) odpisać! Nawet jak to będzie tylko aby poprawić moje błędy ortograficzne, które niestety przewiduje, to się uciesze :-) Będzie fajnie!

Jest bardzo, bardzo dużo o czym chcę Wam napisać. Musze przemyśleć od czego zacząć! Narazie Was zostawiam z jednym zdjęciem. Akurat teraz siedzę w pracy (prosze na mnie nie naskarżyć że zajmuje się czymś innym niż robotą) więc mam tylko to powyżej na komputeże. Ale obiecam że następnym razem będzie cała rodzinka!

XOXO Love ya!

Żabka