Twoja wyszukiwarka

Monday, February 16, 2009

Słówko od Mamuśi:




Witajcie, teraz na mnie kolej napisac pare ostatnich wydarzeń które mnie dotyczą.
Jest poniedziałek rano i siedzimy sobie z Patrysią i popijamy kawusię, ( już trzecią filiżankę )

W polowie stycznia zaczęłam nową pracę , na razie na pół etatu żeby nabrać trochę doświadczenia. Pracuję w “ LAGUNA SPA AND MASSAGE” 15 minut od naszego domu,
Na razie wszystko jest w porządku i nawet mi się podoba, wolę jednak dawać masaże w domu bo wtedy nie muszę się dzielić zapłatą z nikim, a w salonie połowa jest dla mnie a druga połowa dla właścicielki.

Wysłałam już dokumenty na egzamin stanowy żeby otrzymać licencję i czekam na wyznaczenie mi daty egzaminu, powinnam się teraz dużo uczyć ale jak próbuję to nic mi do głowy nie wchodzi. Może ktoś z was da mi jakiś pomysł na naukę.
Dzisiaj jest dzień prezydenta. Adaś i Patrysia są w domku , mają wolne a ja za godzinkę jadę do pracy.

W tym roku Adaś przystępuje do pierwszej komuni i mamy bardzo dużo różnych zajeć z tego tytułu. Adaś musi się uczyć wszystkich modlitw co nie jest dla niego łatwe. Ja jestem w komitecie komunijnym ( jestem też skarbnikiem) . Większość spraw już zalatwionych, zostalo jeszcze kupic obrazki, wianuszki dla dziewczynek I rękawiczki dla wszystkich dzieci.

No to pa! Idę usmażyć boczek dla Adasia na śniadanie.

3 comments:

Kasia Malinowska said...

Hey rodzinko! Miło ciociu patrzeć, że szkolenia przyniosły efekt i oto na zdjęciu widać Cie w profesjonalnym gabinecie :) dawno tu nie zagladałam, mialam pierwsze sesja, ktora juz jest zdana pomyslnie i teraz mam prawie miesiąc ferii. drugim problemem bylo to ze we Wrocławiu nie zamontowałam sobie jeszcze internetu( nie myślcie, że tak źle u nas z technika- ja poprostu jestem takim leniuszkiem ;)) u Was na zdjęciu widać piękne słoneczko, a u nas jest teraz duuuużo śniego az chciałoby sie codziennie w góry jeździć. czekam na dalsze wieści zza oceanu i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, szczególnie Adasia, którego czeka ważny moment w życiu. aaa i jeszcze co do nauki to takim dość dobrym sposobem jest nauka 45 min i 15 min przerwy i znowu 45 min i przerwa itd., może Ci to pomoże hehe. Buziaki

Sandra_ said...

Hej Ciociu:)
Moja rada.... to nauka wieczorami:) a raczej nocna:)
mi najlepiej wtedy wszystko w głowie zostaje:)
do twarzy Cioci w białym:)
Mama pyta czy załapie sie na darmowy masaż jak się zobaczycie? :)
My właśnie zamierzamy odpocząć po ciężkim dniu, nie ma to jak ciepłe łóżko:)
pozdrawiamy:*

Ziuta said...

Cześc Bogusia!Widzę,że nasza Ania ma w Tobie pokrewną duszę ponieważ też zajmuje się masażami i rehabilitacją.W styczniu otworzyła swój gabinet w Wiązowie i ma coraz więcej pacjentów i chętnych do zrelaksowania się podczas masażu.Teraz kompletuje jeszcze sprzęt do fizjoterapii aby poszerzyć zakres usług w gabinecie.
A co do nauki to popieram Sandrę,najlepiej uczyć się nocą,sama też tak robiłam.
My w tym roku też mamy l Komunię naszej Agatki 31 maja.Pomału się do niej przygotowujemy,Agatka zalicza wszystkie modlitwy na kolejnych lekcjach religii tak,że odbywa się to bezstresowo.A ja zbieram jakieś fajne przepisy na jedzonko,które mogłabym podać gościom ,ponieważ sama będę przygotowywać przyjęcie (wszelkie propozycje mile widziane:))
Bogusia życzę Ci zadowolenia z nowej pracy i pozdrawiam wszystkich serdecznie pa!
Ziuta