Twoja wyszukiwarka

Wednesday, March 11, 2009

Floryda

Cześć Rodzinko!
Oto Tato i ja w Florydzie. Właśnie idziemy od lektury na obiad:


Niestety, nie było aż tak gorąco (idealna pogoda była na sweterek) na Florydzie akurat przez te pare dni jak my byliśy – ale słońce ładnie świeciło! I to nie mieliśmy prawie żadnego czasu na zabawe, bo od siódmej rano do siódmej wieczorem sie uczyliśmy (oprucz przerwy na posiłek lub krótką na kawe). Informacia była super!
Nocami mieliśmy czas, i akurat wtedy troszkę popływaliśmy :)


Szczęśćie że basem był podgrzewany! Woda była cieplejsza niż powietrze.

Po naszych rozmowach o roślinkach, zauwarzałam wszystkie kwiatki co rosły. Nie wiem jak ten sie nazywa, ale zawsze przypomina takie ciepłe klimaty:


Ten następny bardzo fascynował Tate: Wygląda jak iglasty, ale naprawde jest bardzo miekki.


Agata: życze powodzenia z twoim anthurium – Mama też lubi anthurium :) Ale masz słodkiego męża! Kwiaty z mojego orchidea niestety już spadły, chociaż roślinka dalej żyje. Nie wiem czy akurat sprzedali taki już pod koniec przekwitnięcia, czy umiera, ale mam nadzieje że to pierwsze.

Sandra: Numer telfonu do nas jest 1-630-625-6114. Już pewnie wiesz że emaile do Mamy dochodzą bo Ci odpisała. Wszyscy ciekamy niecierpliwie na Babci przylot !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ziuta: complement się należą dla Ani że otworzyła swój własny gabinet! Mama też własnie o takim czymś maży. Bardzo się cieszymy że biznes sie udaje. A jak na na Komunie, to Mama zaleca jajka faszerowane: Ugotować jajka na twardo i przeciąć na polówki wzdłuż jajka. Wydrążyć żółtka I rozgnieść je w miseczce. Ogórek zielony I rzodkiewki pokroić w drobną kosteczkę, dodać do żółtek, doprawić majonezem, solą i pieprzem. Nadziać jajka tym farszem i ozdobić listkiem pietruszki :)
Mama właśnie sie nauczyła ten przepis I zrobiła te jajka w niedziele, jak dziewczyny zaprośiła na pokaz biżuteri ze srebra (pani je przyniosła pokazać i sprzedawać, a mama za to że zaprosiła swoje kolerzanki dostała biżuterie za darmo). Wszyscy mówili że były pyszne! Mama też powiedziała że jeszcze nad tym pomyśłi i potem poda mi jeszcze następny przepis.

Ja dalej myśle że nie ma nic lepszego niż pierogi, więć moim zdanie perogi ruskie mószą być na karzdej imprezie :) I nie poczeba nic innego…hahaha, chyba że jakieś czerwone wino – najlepiej domowe!

Pa!
Żabka

PS – Adasia urodziny też już mineły. Skończył 9 lat 5 maja!

3 comments:

Sandra_ said...

witamy:)
Babcia też już odlicza dni do wylotu:)
a My właśnie świętujemy imieniny mamy:)
pozdrawiamy:)

Sandra_ said...

witamy:)
czekamy na jakieś nowe informacje:)
u nas trochę się dzieję, ale to Babcia dokładnie wszystko opowie:)
Patrycja, pamiętasz Mariusza? ;>
Przystojny kolega z Łukowic(z czasów kiedy przyleciałaś na wesele Angeliki)?:) Wyobraź sobie, że żeni się 25 kwietnia. Dziewczyny za ładnej to on nie ma, ale mówią, że miłość ślepa jest:) No ale najwyższa pora na chłopaka, 29 lat ma już, tego też nie wiedziałam :D. A co najlepsze to nasza Alicja będzie bawić się u niego na tym weselu:)zaprosił ją kuzyn Mariusza, a że ona do takich imprez( i wszelkich innych które imprezą można nazwać) chętna to się zgodziła. i dobrze, niech się wyszaleje:)
a wracając jeszcze do tematu Babci (bo o niczym innym Wam dzisiaj nie opowiem :P) to można powiedzieć, że śpi na walizkach:) Spakowana odlicza dni do wylotu i daje wskazówki nam wszystkim jak mamy zaopiekować się "gospodarstwem" :)
no na dzisiaj to wszystko, teraz wracam robić mój projekt na zajęcia, może wena wróci:)
pozdrawiamy wszystkich serdecznie
buziaki:*

Agata Góraj said...

Wszystkiego najlepszego dla Adasia z okazji urodzin ! Adasiu, dużo zdrowia, fajnych kolegów i koleżanek i samych sukcesów Ci życzę !.
Wykłady na temat nieruchomości musiały być ciekawe. Fajne zdjęcie. Wujek tak elegancko wygląda... no i Ty Patrysiu oczywiście też.